Interpretacja rezydencji wspomniana w Rzepie, - znalezione przez Andy'ego. Niestety interpretacji po tym numerze referencyjnym nie znalazło na sip.mf.gov.pl
rp.pl » Prawo » Polak za granicą » Podatki od dochodów uzyskanych za granicą Choć wrócił do kraju, nie był tu rezydentem
Konrad Piłat 21-01-2008, ostatnia aktualizacja 21-01-2008 08:42Kod:
Podatnik może zmienić miejsce zamieszkania na inny kraj, nawet jeśli będzie posiadał mieszkanie w Polsce. Powrót po kilku latach nie przesądza, że przez ten czas centrum życiowych interesów znajdowało się w Polsce i tu należało rozliczać podatek od całości dochodów.
Te korzystne dla osób pracujących za granicą informacje wynikają z
interpretacji Izby Skarbowej w Warszawie z 11 stycznia 2008 r. (nr IPPB2/415-177/07-4/SP). Stwierdzono w niej, że osoba, która wróciła do Polski w połowie 2007 r., nie musi rozliczać się w zeznaniu za ten rok z dochodów osiągniętych za granicą w ciągu pierwszych sześciu miesięcy. W tym czasie w Polsce podlegała jedynie ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu, czyli musiałaby płacić podatek tylko od dochodów uzyskanych na jej terytorium, jeśliby takie występowały.
Z pytaniem zwróciła się podatniczka, której mąż przez cały 2005 r. pracował w Anglii. Był tam zatrudniony na czas nieokreślony. Pod koniec 2005 r. wymeldował się więc z mieszkania w Polsce. W drugiej połowie 2005 r. wnioskodawczyni również pojechała do Anglii. Także ona podjęła pracę na podstawie umowy na czas nieokreślony. W Polsce pozostało mieszkanie własnościowe, z którego małżonkowie nie czerpali żadnych korzyści majątkowych.
We wniosku podatniczka podkreśliła, że po przeprowadzce centrum życiowej działalności małżonków znajdowało się w Anglii. Dodatkowo uzyskali oni tam status rezydenta ze względu na zamiar stałego pobytu. Przez cały 2006 r. stan faktyczny się nie zmienił.
Niestety z przyczyn osobistych w 2007 r. zmuszeni zostali do powrotu do Polski. Zdaniem podatniczki w zeznaniu za 2007 r. złożonym w Polsce będzie musiała uwzględnić jedynie dochody osiągnięte po powrocie do Polski, czyli po 30 czerwca. Wcześniej miała bowiem miejsce zamieszkania w Wielkiej Brytanii i tam płaciła podatek.
Izba zgodziła się, że podatniczka od 2 lipca 2005 r. do 30 czerwca 2007 r. nie podlegała w Polsce nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu. Za okres od 1 lipca 2007 r. (czyli od powrotu do Polski) do końca roku musi natomiast złożyć zeznanie obejmujące całość jej dochodów.
Izba skarbowa przypomniała, że od 1 stycznia 2007 r. zmieniły się przepisy ustawy o PIT regulujące zasady ustalania rezydencji podatkowej. Nie zmienia to faktu, że podatniczka przez dwa lata do celów podatkowych miała miejsce zamieszkania w Anglii, bo w tym państwie mieszkała z zamiarem stałego pobytu, pracowała na umowę na czas nieokreślony. Z krajem tym łączyły ją więc ściślejsze powiązania gospodarcze. Izba podkreśliła, że podatniczka w tym czasie w Polsce nie uzyskiwała żadnych dochodów. Niewątpliwie ważne było także to, że podatniczka wyjechała z mężem, a powrót nastąpił z przyczyn osobistych.
Źródło : Rzeczpospolita